Kazanie biblijne, na podstawie Ewangelii Marka 2:13-17, wygłoszone 2 lutego 2025 roku w Kościele Ewangelicznych Chrześcijan Pierwszy Zbór w Warszawie.
2:13 I wyszedł znów nad morze, i wszystek lud przychodził do niego, a On ich nauczał. 2:14 A gdy przechodził, ujrzał Lewiego, syna Alfeusza, siedzącego przy cle, i rzekł mu: Pójdź za mną. I wstał, i poszedł za nim. 2:15 A kiedy potem siedział przy stole w domu jego, siedziało z Jezusem i jego uczniami wielu celników i grzeszników, bo wielu ich było, którzy chodzili za nim. 2:16 A gdy uczeni w Piśmie spośród faryzeuszów widzieli, że je z grzesznikami i celnikami, rzekli do uczniów jego: Czemu je z celnikami i grzesznikami? 2:17 A Jezus, usłyszawszy to, rzekł im: Nie potrzebują zdrowi lekarza, lecz ci, co się źle mają; nie przyszedłem wzywać do upamiętania sprawiedliwych, lecz grzeszników.
Okładka z letnimi bucikami na tle śniegu – poplątanie z pomieszaniem? Tak czasami się czuję w moim rodzicielstwie i myślę, że nie tylko ja. Zachęcam Was do sięgnięcia po bardzo mądrą książkę pod tytułem „Skok za burtę”. Autorów znam z książek na temat małżeństwa i serdecznie ich polecam.
Często dzieci z chrześcijańskich rodzin nie tylko nie są zainteresowane kościołem, ale także „uciekają” jak najdalej od domu. Co jest tego powodem? Michael Pearl przyrównuje rodzinę do okrętu – czy dzieci są członkami załogi czy tylko pasażerami; czy rozumieją dokąd zmierzają; czy my rodzice odpowiednio prowadzimy ten okręt? To porównanie na początku nie pasowało mi, wydawało mi się zbyt wymyślne, ale potem zrozumiałam, że dużo w tym racji. Rodzice często próbują wymusić na dzieciach pewne zachowania nie pozwalając im na zrozumienie ważnych spraw.
„Dzieci muszą być bardzo przekonane, że światopogląd, który polecasz i wedle którego żyjesz, to najlepsza z dostępnych możliwości. Nie zwiodą ich pozory. Dziecko w wieku 16 zna cię lepiej, niż ty sam siebie.”
Książka nie jest łatwa w odbiorze – obnaża naszą hipokryzję i pokazuje nieodpowiednie motywacje. Czego tak naprawdę oczekujemy od naszych dzieci? Może po prostu by nie sprawiały problemu, byśmy mogli wszyscy wyglądać na porządną, chrześcijańska rodzinę? Co robić by dać dzieciom dobry przykład? Spójrzmy co piszą autorzy: „Miłuj Boga całym swym sercem, całą duszą i umysłem, z całych swoich sił, aż radość Pańska wypełni cię i będzie się wylewać na zewnątrz. Zakochaj się na nowo w swoim współmałżonku (to pierwszy z owoców duchowego przebudzenia!) i na oczach dzieci radujcie się sobą nawzajem! Pozwól Duchowi Świętemu wypracować w tobie wewnętrzna dyscyplinę, abyś rozważnie zarządzał czasem i więcej go przeznaczał dla swych dzieci.”
Książka jest pełna mądrych rad – o nauczaniu dzieci Biblii, o ochronie przed pornografią, o tym co zrobić gdy dziecko już „wyskoczyło za burtę.” Zachęcam Cię do sięgnięcia po ten poradnik, bo Twoje dzieci są tego warte.
Mama dwójki maluchów, które kiedyś będą nastolatkami – Ania Z.
PS. Książkę można wypożyczyć w naszej zborowej bibliotece.