
„DAJ MI PIĆ! – Bliski Wschód z bliska” – Radosław Siewniak
Książka piękna, mądrze napisana, wzbudzająca zainteresowanie i ciekawość co też znajdę na kolejnej stronie. Ale też z „brutalnymi” stronami, przez które przeszłam ze zbieraniną emocji typu złość, poczucie bezsilności, lęk, narastającą potrzebą modlitwy – szczególnie ciężko, mi jako kobiecie, było na tych niektórych stronach być… i to lubię najbardziej w Radka pisaniu – szczerość! Gdy Jezus do nas mówił też był zawsze szczery, mówił o miłości, ale i o tym, że na tym świecie będziemy mieć trudy i ucisk, jednak i to, że mamy się nie bać, bo ON ten świat zwyciężył. Nie każdy o tym wie, nie każdy w to wierzy, ale to nie zmienia faktu, że jest coś do powiedzenia, a przede wszystkim chyba do pokazania swoim życiem. Żeby zaś coś pokazać i powiedzieć komuś (przynajmniej próbować tego w szczerości), trzeba mieć z tym kimś relację… i to jest w moim odczuciu bardzo ważnym podłożem tej książki. Budowanie relacji na gruzach ciężkich życiowych doświadczeń osób, w których życie Bóg dał Radkowi wkroczyć z konkretnym zadaniem – niesienia pomocy fizycznej i duchowej, niesienia wsparcia przez konkretne działania i rozmowy.

Tak więc Radek otwiera okno na świat nam naprawdę nieznany i pomaga doświadczyć go bliżej, świat bliskiego Wschodu z jego kulturą, częścią historii, kuchnią i tradycjami, a także troszkę poznać religię Islamu od środka.

Mimo trudnych stron jest tu dużo miłości, nadziei, piękna i siły w człowieku pomimo…
Opowieść (bo każda książka jest opowieścią), do której wrócę!
POLECAM każdemu z serca!
Ania Siemczuk

