Kategorie
wydarzenia

Tydzień Modlitwy 2021.01.17

Dzień 8 – niedziela, 17 stycznia 2021
Temat na dzisiaj: UWIELBIAJ!

Fragment Biblii: „W roku śmierci króla Uzjasza widziałem Pana siedzącego na tronie wysokim i wyniosłym, a kraj jego szaty wypełniał świątynię. Jego orszak stanowiły serafy, z których każdy miał po sześć skrzydeł, dwoma zakrywał swoją twarz, dwoma zakrywał swoje nogi i na dwóch latał. I wołał jeden do drugiego: Święty, Święty, Święty jest Pan Zastępów! Pełna jest wszystka ziemia chwały jego” (Iz 6,1-3).
„Całe Pismo przez Boga jest natchnione i pożyteczne do nauki, do wykrywania błędów, do poprawy, do wychowywania w sprawiedliwości, aby człowiek Boży był doskonały, do wszelkiego dobrego dzieła przygotowany” (2 Tm 3,16-17).
Bez wyraźnego objawienia Bożego będziemy się potykać i ciągle upadać w naszych wysiłkach, by nawiązać z Nim więź. Kiedy jednak Bóg objawia się nam w Swoim Synu Jezusie, jesteśmy w stanie zareagować uwielbieniem.
Widzimy to bardzo wyraźnie w Biblii, kiedy Izajasz otrzymuje swoją słynną wizję. Widząc Boga, Izajasz zostaje przekonany o swoim grzechu, a jego reakcją jest opamiętanie i przyjęcie Bożego wezwania na całe życie. Bez objawienia Boga uwielbianie Izajasza byłoby niedoinformowane, połowiczne i źle ukierunkowane. Uczony zajmujący się Nowym
Testamentem, David Peterson podał wspaniałą definicję prawdziwego uwielbiania: „Uwielbianie Boga żywego i prawdziwego to w istocie związanie się z Nim na warunkach, które On proponuje, a jednocześnie w sposób, jaki może umożliwić tylko On”.
Staramy się uwielbiać Boga, oddając Mu część i przynosząc dziękczynienie za wszystko, czego dokonał i dokonuje w Europie. W jaki sposób zatem możemy otrzymywać objawienie prawdziwego i żywego Boga i wiązać się z Nim na warunkach, które On proponuje i w sposób, który nam umożliwił? Tak, przede wszystkim na stronach Pisma Świętego.
Marcin Luter napisał słynne słowa: „Niechaj człowiek, który chce usłyszeć przemówienie Boga, czyta Pismo Święte”. Bez Biblii nie słyszymy mowy Boga, a bez słuchania głosu Boga nie wiemy, jak postępować. Nie bądźmy ignorantami w naszym uwielbianiu, ale oddawajmy cześć Bogu w Duchu i
prawdzie. Czytajmy Biblię i słuchajmy głosu Boga. Czytajmy Biblię i zobaczmy Jezusa. Czytajmy Biblię i przyjmujmy moc Ducha Świętego (Oli Proctor, Wielka Brytania).
Chrześcijanin ma radość w tym, że może nareszcie oddawać Panu Bogu należne miejsce. Może swoją wolę poddać Bożej woli:
„Nie nas, PANIE, nie nas, ale swoje imię otocz chwałą – ze względu na Twoją łaskę, ze względu na Twoją wierność!” (Ps 115,1).
Bóg przyjmuje uwielbienie, które jest oparte na prawdzie: „Bóg jest duchem, dlatego ci, którzy Go czczą, powinni to czynić w duchu i w prawdzie” (J 4,24).
Prawda to treść objawiona w Piśmie Świętym. Prawdziwe uwielbianie musi być więc osadzone na objawieniu Bożym. Formy uwielbiania, które mijają się z nauczaniem Słowa Bożego, bez względu na stopień gorliwości i szczerości nie powinny być praktykowane przez chrześcijan. Bóg w Swoim Słowie objawił, jakiego uwielbiania oczekuje. Prawda Słowa Bożego to podstawa uwielbiania Boga. Uwielbianie nie ma sensu, jeżeli nie jest osadzone na wskazówkach Bożego Słowa.
Zasada „Tylko Bogu chwała” jest zwrotem w kierunku uwielbiania Boga. Pismo Święte wyraźnie przeciwstawia się politeizmowi czy henoteizmowi. Bóg nienawidzi jednego i drugiego. Politeizm to przekonanie o istnieniu wielu bóstw, henoteizm to kult wielu istot, z których jedna jest ponad pozostałymi. Uwielbianie czegokolwiek lub kogokolwiek oprócz Pana Boga jest dla Niego nie do przyjęcia. Prawdziwe uwielbianie koncentruje się na Bogu.

Nasza modlitwa:
• Uwielbiamy Boga za wszystko, kim On jest!
• Uwielbiamy Boga, śpiewając dla Niego, ogłaszając Jego moc, rozmyślając o Nim!
• Dziękujemy Bogu za niewysłowiony dar w postaci Jego Syna.
• Prosimy Boga, aby nasze uwielbianie było wolne od wszelkiej obłudy.
• Modlimy się o to, aby zbory i rodziny chrześcijańskie tętniły uwielbianiem Boga

Nasza reakcja:
Uwielbiamy Pana Boga, ponieważ Go kochamy! Bóg stworzył nas i obdarzył uczuciami. Dał nam umiejętność kochania. Właśnie dlatego oczekuje, że będziemy służyć Mu z całego serca. To określa nasze zaangażowanie uczuciowe i miłość. Nie jesteśmy bezmyślnymi komputerami czy robotami. Gdyby tak było, całe nasze życie byłoby czystą mechaniką, fizyką i chemią. Nasze życie byłoby beznadziejne i nudne. Bóg dał nam możliwość przeżywania prawdziwej radości. Możemy uwielbiać Go z miłości do Niego!

Sprawy dotyczące naszych zborów:
Dzisiaj modlimy się o zbory w: Chrzanowie, Zamościu, Hrubieszowie, Opolu oraz o pracę misyjną wśród więźniów oraz dzieci i młodzież w naszych zborach.
Modlimy się o nasz zbór:
……………………………………………………………………………
……………………………………………………………………………

Kategorie
wydarzenia

Tydzień modlitwy 2021.01.16

Dzień 7 – sobota, 16 stycznia 2021
Temat na dzisiaj: USŁYSZ!

Fragment Biblii: Podobieństwo o siewcy (Łk 8,1-15).
„A to, które padło na dobrą ziemię, oznacza tych, którzy szczerym i dobrym sercem usłyszawszy słowo, zachowują je i w wytrwałości wydają owoc” (Łk 8,15).
Czasami doprowadza mnie to do rozpaczy. Moje dzieci po prostu mnie nie słyszą. Zwłaszcza jeśli chodzi o sprzątanie, mycie rąk czy pójście spać.
Czasem z kimś rozmawiam, ale nie pamiętam, o co chodzi i co powiedziała dana osoba. Słuchanie nie polega jedynie na odbieraniu fal dźwiękowych. Jezus prawdopodobnie przeżył podobną sytuację, gdy opowiedział podobieństwo o siewcy. Jak na ironię Jezus opowiada podobieństwo o słuchaniu Słowa Bożego, a Jego uczniowie nie potrafią zrozumieć, co ma na myśli ich Mistrz (werset 9). Za tym dość frustrującym doświadczeniem dla Jezusa kryje się dramat, który stale powraca w Biblii: ludzie, mając uszy, aby słuchać, nie potrafią usłyszeć (przykładowo w Iz 6,9; Ez 12,2). Podstawowym powodem, dla którego nie słyszą, nie jest brak umiejętności umysłowych. Wydaje się, że istnieją prawdy, które wymagają czegoś
więcej niż zdrowego rozsądku, aby móc je zrozumieć. Według proroków i według Jezusa jest to bardziej fundamentalny problem epistemologiczny (czyli dotyczący możliwości poznania rzeczy).
Jezus wyraża tutaj następującą myśl: aby słyszeć, trzeba mieć „szlachetne i dobre serce”. Ziarno słowa Bożego może zapuścić korzenie i przynieść owoc szczególnie w życiu pewnego rodzaju ludzi. Jak więc możemy stać się ludźmi, którzy słyszą, których życie jest podobne do „dobrej gleby”?
Po pierwsze, potrzebujemy gruntownej odnowy, ponieważ nasze serce jest zniekształcone i podobne do skalistej lub ciernistej gleby z przytoczonego podobieństwa. I z tego powodu coś w nas jest niechętne, aby słuchać Boga. Potrzebna jest Boska interwencja, która gruntownie zmienia nasze życie. Prawda, to znaczy sam Jezus Chrystus musi być w nas, abyśmy byli
zdolni do słuchania (porównaj z J 8,45; 2 Kor 3,18 i 11,10; Ef 4,14n.).
Po drugie, aby móc słyszeć, potrzebujemy pobożnego nastawienia. Co napędza nasze działanie? Jakie są nasze pragnienia? Co miłujemy? Czy jesteśmy zorientowani na dobro, na Jezusa? Odnowienie serca to dar. Możemy współpracować w celu uzyskania pobożnego nastawienia czy charakteru. Osobiście biorę udział w ćwiczeniach duchowych (na
przykład w uwielbianiu, modlitwie, poście, czytaniu Biblii…), które są wspaniałym sposobem, by osiągnąć pełnię, gotowość do przyjmowania i słuchania Bożego głosu. Są one podobne do narzędzi ogrodniczych, które pomagają nam w uchronieniu gleby naszego serca przed zachwaszczeniem i w ten sposób przygotowują miejsce na Boże nasiona.

Nasza modlitwa:
• Dziękujemy Bogu za wszystkich ludzi, zbory i instytucje, które pomagają nam stawać się ludźmi, którzy słyszą Słowo Boże i są w stanie je zrozumieć.
• Dziękujemy za to, że Słowo Boże może być głoszone bez ograniczeń (mamy wolność wyznania i wolność słowa).
• Wyznajemy swoje zaniedbania, jeśli chodzi o glebę naszych serc, w konsekwencji których trudno nam usłyszeć głos Boga.
• Wyznajemy, że bywamy rozproszeni, a rozrywki odwracają naszą uwagę od słuchania cichego szeptu Boga.
• Modlimy się o teologiczne placówki oświatowe, by były to miejsca, w których wiedza jest przekazywana w sposób integralny, w taki sposób, aby przyszli przywódcy stawali się osobami słyszącymi.
• Modlimy się o zbory, aby ich członkowie doświadczali gruntownej przemiany przez Jezusa Chrystusa i dzięki temu mogli nie tylko słuchać, ale i słyszeć.

Nasza reakcja:
• Czy jestem gotów doświadczyć gruntownej przemiany przez Jezusa Chrystusa?
• Czy jestem gotów rozwijać pobożny charakter, aby słuchać naprawdę?
• O czym ostatnio Bóg do mnie powiedział?
Panie, daj nam serca, które słyszą. Kiedy otwieramy Biblię, pomóż nam oczekiwać. Pomagaj nam nastawiać swoje uszy na Twoje Słowo, które zostało nam darowane. Panie, daj nam słuchające serca. Uczyń nas ludźmi „szlachetnymi i dobrego serca”, gotowymi na przyjęcie tego, co chcesz nam powiedzieć w Swoim Słowie. Panie, daj nam słyszące serca. Pozwól nam pomagać sobie nawzajem w naszej duchowej głuchocie. Chcemy być społecznością słyszących (Andi Bachmann-Roth, Szwajcaria).

Sprawy dotyczące naszych zborów:
Dzisiaj modlimy się o zbory w: Wodzisławiu Śląskim, Grodzisku Mazowieckim, Toruniu, Pszczynie, o możliwości dotarcia z Ewangelią do Polaków w kraju i za granicą oraz o osoby cierpiące żałobę po stracie bliskich.
Modlimy się o nasz zbór:
……………………………………………………………………………
……………………………………………………………………………

Kategorie
wydarzenia

Tydzień modlitwy 2021.10.15

Dzień 6 – piątek, 15 stycznia 2021
Temat na dzisiaj: DOŚWIADCZ!

Fragment Biblii: „Gdyż jak deszcz i śnieg spada z nieba i już tam nie wraca, a raczej zrasza ziemię i czyni ją urodzajną, tak iż porasta roślinnością i daje siewcy ziarno, a jedzącym chleb, tak jest z moim słowem, które wychodzi z moich ust: Nie wraca do mnie puste, lecz wykonuje moją wolę i spełnia pomyślnie to, z czym je wysłałem” (Iz 55,10-11).
„Nakłaniam serce moje, by pełniło ustawy twoje; Wieczna za to nagroda!” (Ps 119,112).
„Każdy więc, kto słucha tych słów moich i wykonuje je, będzie przyrównany do męża mądrego, który zbudował dom swój na opoce. I spadł deszcz ulewny, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, ale on nie runął, gdyż był zbudowany na opoce. A każdy, kto słucha tych słów moich, lecz nie wykonuje ich, przyrównany będzie do męża głupiego, który zbudował swój dom na piasku. I spadł ulewny deszcz, i wezbrały rzeki, i powiały wiatry, i uderzyły na ów dom, i runął, a upadek jego był wielki” (Mt 7,24-27).

W czasach zniechęcenia potrzebujemy zachęty! Otrzymujemy ją ze Słowa Bożego:
„Trzymajmy się niewzruszenie nadziei, którą wyznajemy, bo wierny jest Ten, który dał obietnicę. Nie porzucajcie więc ufności waszej, która ma wielką zapłatę” (Hbr 10,23.35).
Jakikolwiek jest nasz problem, Bóg go zna i ma rozwiązanie. Kiedy Izaaka dotknął kryzys żywnościowy w kraju, w którym mieszkał, Bóg powiedział do niego, aby nie udawał się do Egiptu, ale został tam, gdzie jest. Bóg mu obiecał, że w tym kraju go pobłogosławi. Bóg szczęścił Izaakowi tak, że kiedy siał w tym kraju, zbierał plon stokrotny. Izaak rósł w siłę, aż stał się bardzo bogaty.
W ten sam sposób Bóg może błogosławić nas w tych sprawach, w których przeżywamy walki, braki i dotyka nas cierpienie. Może bywamy kuszeni, aby uciec spośród takich sytuacji, gdzie dotyka nas ból i zagrożenia. Bóg obiecuje, że Jego potężna siła będzie do naszej dyspozycji i będzie nam szczęścił właśnie w tym miejscu, gdzie napotykamy braki i zagrożenia.
Zachęty potrzebował Eliasz! „Sam zaś poszedł na pustynię o jeden dzień drogi, a doszedłszy tam, usiadł pod krzakiem jałowca i życzył sobie śmierci, mówiąc: Dosyć już, Panie, weź życie moje, gdyż nie jestem lepszy niż moi ojcowie. Lecz anioł przyszedł po raz drugi, dotknął go i rzekł: Wstań, posil się, gdyż masz daleką drogę przed sobą” (1 Krl 4,7). Kiedy życie Eliasza znalazło się w niebezpieczeństwie z powodu Izebel, przeżywał zniechęcenie i modlił się o śmierć. Powiedział Bogu: „Dosyć już, Panie, weź życie moje!”. Uznał, że lepiej umrzeć, niż żyć. Nie potrafił dostrzec już żadnego celu dla swojego życia. Nie był świadom, że Bóg miał jeszcze dla niego pracę do wykonania. Bóg posłał anioła i wzmocnił go. Powiedział mu, że ma jeszcze długą drogę przed sobą. Nadal było wiele ważnych zadań, jakie Bóg chciał, aby wykonał. Miał jeszcze namaścić królów dla dwóch narodów, a także namaścić swojego następcę, Elizeusza. W Bożym planie dla Eliasza było to, że nie ujrzy śmierci i że będzie zabrany do nieba wozem ognistym. Eliasz w swym zniechęceniu nie był świadomy, jak wspaniały plan Bóg ma dla jego życia. Modlił się raczej, aby mógł umrzeć. Bóg jednak dodał mu otuchy i pomógł, aby wypełnił cel swojego życia i powołania.
W naszym życiu od czasu do czasu bywamy zniechęceni z powodu ciężkich brzemion i modlimy się, aby Bóg nas zabrał, gdyż mamy już dość tego świata. Nie uświadamiamy sobie, że mamy jeszcze długą drogę przed sobą i że Bóg przygotował nam jeszcze sporo zadań do wykonania.
Bóg chce nam dodać otuchy, abyśmy szli naprzód i dokończyli wszystkie sprawy, które wyznaczył nam do zrobienia w Jego Królestwie.

Nasza modlitwa:
• Dziękujemy za moc Słowa Bożego, które nie wraca do Boga puste.
• Dziękujemy, że Słowo Boże pomaga nam w pokonywaniu przeciwności.
• Dziękujemy, że Bóg obiecał okazywać Swoją potężną siłę do naszej dyspozycji, i będzie nam szczęścił właśnie w tym miejscu, gdzie napotykamy braki i zagrożenia.
• Wyznajemy, że czasem zapominamy o tym, aby budować nasze życie na mocnym fundamencie Bożego Słowa.
• Modlimy się o wytrwałość opartą na Słowie Bożym.

Nasza reakcja:
Pragniemy przeżywać Boże błogosławieństwo bez względu na to, czy nam się powodzi, czy nie.

Sprawy dotyczące naszych zborów:
Dzisiaj modlimy się o zbory w Janikowie, Warszawie, Katowicach, Świnoujściu, Nowym Tomyślu, Piotrkowie Trybunalskim oraz o Braci z Rad Zborów, kaznodziejów i ewangelistów.
Modlimy się o nasz zbór:
……………………………………………………………………………
……………………………………………………………………………