Kategorie
książki

Nagie fakty

„Nagie fakty – 39 pytań na temat seksu, których rodzice woleliby nie usłyszeć” – Josh McDowell i Erin Davis

Dziś chciałabym poruszyć temat seksu. A dokładnie tego, jak ten temat w obecnych czasach stał się zakłamany i wymodelowany przez media; jaki jest obecny obraz seksu promowany przez świat i jak łatwy jest do niego dostęp…
Zagadnienie to omawiają w swojej książce Josh McDowell i Erin Davis. Mówią nie tylko o chorobach wenerycznych i o pornografii, ale też o tym jaki Bóg ma plan na seks w naszym życiu oraz jak mówić „nie”. Książka ta stanowi pomoc zarówno dla rodziców jak i dla liderów grup młodzieżowych, czy też innych osób, które mają kontakt z nastolatkami – aby wiedzieli jak prowadzić rozmowy i odpowiadać na pytania o seks zadawane przez młodych ludzi.

Podają wiele statystyk i przykładów z życia, jednak dotyczą one Stanów Zjednoczonych, a książka została napisana w 2011 roku. Czyli przytoczone statystyki są obecnie znaaaacznie wyższe, nawet jeśli przyjmiemy, że przemiany społeczno-kulturowo-obyczajowe w Polsce zachodzą dużo późnej niż w Ameryce. Niemniej podstawowe założenia są niezmienne. A my jako rodzice mamy chronić dzieci przed zbyt wczesną inicjacją seksualną i przed brudnym seksem.


Jeszcze do niedawna, w ramach prewencji, część rodziców zabraniała lub ograniczała dzieciom korzystania z internetu, ale dziś, kiedy szkolne nauczanie jest zdalne i uczniowie sporą część dnia spędzają przed komputerem – dostęp do treści pornograficznych jest „na jeden klik”… Tym bardziej warto sobie uświadomić, że podstawowym sposobem, aby uchronić nastolatka przed zejściem na drogę niemoralności jest dobra więź ze swoim dzieckiem. Żeby z pytaniami przyszedł do Ciebie, a nie do „Pana Googla”, czy do przypadkowych osób z forów internetowych. Żeby inspirował swoje zachowania z tego co widzi w domu: to jakim małżeństwem jesteśmy może być dla niego zachętą do naśladowania lub wręcz przeciwnie.
Wiem, że dla wielu dorosłych są to trudne zagadnienia do poruszenia w rozmowie ze swoim dzieckiem, ale chyba lepiej, abyśmy to my z nim o tym porozmawiali a nie ktoś przypadkowy, komu dobro naszego dziecka nie leży na sercu, a może wręcz przeciwnie, będzie dążył do zdeprawowania go.

Zachęcam – zwłaszcza rodziców – do sięgnięcia po tą pozycję, lub inne Josha McDowella, które poruszają podobną tematykę.
Brygida

PS. Na stronie josh.org znajdziecie wiele dodatkowych i świeższych informacji , ponieważ Josh McDowell cały czas jeździ po świecie z wykładami dla młodzieży oraz przygotowuje materiały pomocne zarówno młodym jak i ich rodzicom w walce o czystość naszych dzieci.
PPS. Do książki dołączona była, warta przeczytania, kilkustronicowa broszura Josha „W zasięgu jednego kliknięcia”. Można ją za darmo zamówić w sklepie wydawcy książki Vocatio – zarówno w wersji papierowej jak i jako pdf.
PPPS. Wersja elektroniczna broszury „W zasięgu jednego kliknięcia” jest też do pobrania z naszej strony internetowej – kliknij „pobierz”.

Kategorie
książki

Nie zmarnuj swojego raka

„Nie zmarnuj swojego raka” – John Piper

„Czy zdarza się w mieście nieszczęście, którego by Pan nie wywołał?” (Am 3:6)

„I rzekł Pan do niego: Kto dał człowiekowi  usta? Albo kto czyni go niemym albo głuchym, widzącym albo ślepym? Czyż nie Ja, Pan?” (II Moj 4:11)

„Ale to Panu upodobało się utrapić go cierpieniem. Gdy złoży swoje życie w ofierze (…)” (Izaj 53:10)

Książkę, którą postanowiłem zrecenzować można nabyć za darmo w postaci ebooka (link zamieszczam pod recenzją). Jest to bardzo krótka broszurka, a jej przeczytanie powinno zająć zaledwie 5-10 minut. W trakcie lektury przypomniała mi się inna (trochę dłuższa) książka tego samego autora o tytule „Koronawirus i Chrystus”. Jedna i druga pozycja opisują przykre doświadczenia Johna Pipera, który w pewnym momencie swojego życia zachorował na raka. Tym razem autor dzieli się z czytelnikami 11 radami „jak nie zmarnować swojego raka” (lub innego cierpienia czy przykrości, które nas dotykają) i jak wykorzystać je na chwałę Bożą. Podejrzewam, że niektórych rozważania autora mogą oburzyć (tj. tych, którzy uważają, że choroba nigdy nie jest wolą Boga) ale dla tych, którzy wierzą w Bożą suwerenność nad dobrem i złem oraz w to, że Boże drogi są wyższe niż nasze, pozycja ta będzie ogromnym pocieszeniem i wsparciem w cierpieniu. W kwestii tego jak bardzo Boże drogi są inne niż nasze oraz tego czy cierpienie może być wolą Boga warto sobie przypomnieć Piotra, mówiącego do Zbawiciela „Miej litość nad sobą, Panie! Nie przyjdzie to na Ciebie” – Jezus odpowiedział, że sposób myślenia Piotra pochodzi od szatana oraz że „nie myśli o tym co Boskie, ale o tym co ludzkie”. (Mat 16:22-23)

Zachęcając do lektury postaram się zarysować jaki wybór stoi przed czytelnikiem, zastanawiającym się nad odpowiedzią na pytanie, czy spotykające nas cierpienie może być w życiu człowieka zaplanowane przez Boga.

1) Jeśli cierpienie lub dziejące się nam zło nigdy by nie było wolą Boga (pomimo, że ono faktycznie ma miejsce) to by oznaczało, że nasze życie jest w rękach bezdusznego przypadku, a Bóg by był może współczującym, ale jednak bezradnym Bogiem, który się nami albo nie interesuje albo ogranicza swój wpływ na naszą codzienność zostawiając nas w rękach ślepego losu. Taka perspektywa może i w oczach ludzi oczyszcza Boga z odpowiedzialności za cierpienie, ale sądzę że w zamian nie daje człowiekowi cierpiącemu żadnego pocieszenia, czyniąc czyjeś cierpienie bezsensownym i niepotrzebnym.

Istnieje jednak niezwykła alternatywa.

2) Jeśli bowiem cierpienie lub dziejące się nam zło bywa Bożą wolą to nie jesteśmy już w rękach bezdusznego przypadku, ale w rękach dobrego i nieskończenie mądrzejszego od nas Boga, który będąc święty i sprawiedliwy „sprawuje wszystko według zamysłu woli swojej” (Efez 1:11). Takie podejście będzie oczywiście wymagało ogromnego zaufania do Jezusa oraz pewności co do Jego dobroci i miłości. Nie zawsze też będziemy rozumieli Boży zamysł w tym co nas spotyka, ale… nasze cierpienie będzie miało swój cel i sens, którego próżno by było szukać w ramionach „ślepego losu”. Czy taka perspektywa nie jest o wiele bardziej pocieszająca? Słuchając kiedyś nauczania Johna Pipera na temat cierpienia usłyszałem jak stawiał podobne pytanie: „Czy nie lepiej być w rękach kochającego Ojca niż w rękach bezdusznego przypadku? I dlaczego Jego dzieci by miały chcieć, aby to wyglądało w jakikolwiek inny sposób? Czy Bóg (nawet w cierpieniu) nie jest o wiele lepszy niż ślepy los?”. Bóg troszczy się o swoje dzieci, przypadek nie.
Oczywiście największym pocieszeniem powinna być dla nas obietnica Biblii, że dla osoby należącej do Jezusa wszystko współdziała ku dobremu (wszystko – w tym cierpienie lub wyrządzane nam przez kogoś zło). Ktoś oczywiście może spróbować to kwestionować podając skrajne przykłady tak wielkiego zła, w którym trudno doszukać się sensu lub które wydaje się niemożliwe do obrócenia w dobro. Myślę, że w takiej sytuacji warto przypomnieć sobie, iż wydarzyło się już w historii ludzkości zło tak wielkie, że trudno je z czymkolwiek porównywać a jednak Bóg był w stanie obrócić to największe zło w największe dobro. Była to śmierć Syna Bożego na krzyżu. Każda inna niegodziwość jaka miała miejsce działa się ludziom grzesznym i urodzonym w grzechu. Jezus był jedynym, który nigdy nie zgrzeszył. Nasz Zbawiciel jest cenniejszy od całego Swojego stworzenia dlatego zamordowanie Syna Bożego było największą niesprawiedliwością, która jednak była od początku zaplanowana przez Boga i którą On obrócił w największe dobro. Czy więc ten wszechmocny Pan, który dokonał tak wielkiego dzieła tym bardziej nie będzie w stanie obrócić w dobro również tego co spotyka nas w naszym codziennym życiu?

Tą myślą przewodnią chciałbym zachęcić do lektury tej krótkiej broszurki.
Wiktor.

PS. Poniżej zamieszczam link do darmowego ebooka „Nie zmarnuj swojego raka”:
https://mwbooks.org/product/nie-zmarnuj-swojego-raka-john-piper-ebook/

Kategorie
książki

Pełnia sprawiedliwości

„Pełnia sprawiedliwości” – sprawiedliwość płynąca z Bożej łaski – Timothy Keller

Dzisiejszą recenzję rozpocznę od zacytowania jej fragmentu: „…Bóg biblii jest inny. Nie każe wszystkim składać tych samych ofiar, bo bogatym byłoby wtedy łatwiej go zadowolić. Przeciwnie – zaleca, aby każdy przyniósł taką ofiarę na jaką go stać, a jeśli tylko ma czyste serce dostąpi Bożej łaski. Powiem więcej – łaska jest kluczem do wszystkiego. To nie obfitość naszych dobrych uczynków zapewnia nam zbawienie, ale hojność Bożej łaski i miłosierdzia. Z tego względu Bóg w równym stopniu przyjmuje tak bogatych jak i biednych. To Boża szczodrość, darmowy dostęp do Jego zbawienia kładzie podwaliny pod społeczeństwo sprawiedliwe dla wszystkich. Nawet w pozornie nużących zasadach składania ofiar można zauważyć, że Bóg troszczy się o ubogich, a Jego prawa uwzględniają potrzeby ludzi znajdujących się w trudnym położeniu. Boże zainteresowanie sprawiedliwością przenika każdą dziedzinę życia Izraela, powinno więc przenikać także nasze życie.”

Ten cytat uważam za wspaniałą zachętę do zbadania tematu sprawiedliwości razem z autorem. Timothy Keller to amerykański apologeta chrześcijański, autor, mówca, założyciel i pastor Redeemer Church w Nowym Jorku, współpracujący z wieloma chrześcijańskimi organizacjami, prowadzący wiele wspólnot i kościołów, współzałożyciel Gospel Coalition. W swoim studium o sprawiedliwości bardzo dogłębnie i wielokierunkowo zabrał się do tematu sięgając do dorobku chrześcijańskiego, filozofii i obserwacji nurtów społeczno-politycznych. Jego dzieło, bo tak pozwolę sobie określić „Pełnię Sprawiedliwości”, to bardzo solidny i obiektywny dyskurs na ten temat, który śmiało może przeczytać każdy, nawet sceptycznie podchodzący do tematu wiary, ale interesujący się tematem sprawiedliwości społecznej, czytelnik. Jeżeli spojrzeć na ten temat z perspektywy osoby wierzącej, to na pewno każdy z nas zadawał sobie pytanie: co mogę jeszcze zrobić, jak wpłynąć na otaczającą rzeczywistość? Kiedy mam dawać, dzielić się i jak hojnie, gdzie jest granica, kiedy powinienem powiedzieć stop? Czy da się wyrównać niesprawiedliwość społeczną na tym świecie, jak uniknąć nadużyć w tym względzie? W naszej głowie mogą pojawić się miliony pytań, wątpliwości, będziemy mieć też różną postawę, ale dążąc do sprawiedliwości w życiu i żyjąc z pragnieniem naśladowania Chrystusa, temat ten nie ominie nikogo z nas. Co więcej, jak udowadnia autor – temat ten dotyczy każdej stworzonej na obraz Boży osoby – także niewierzącej autorytetowi biblii. Książka bardzo poszerza horyzonty, przedstawia szeroką perspektywę, skłania do analizy i prowadzi do budujących i pełnych zachęty wniosków. To wręcz intrygujące jak można zawrzeć tak wiele punktów widzenia i z szacunkiem przeanalizować tak trudny temat. Jestem pełna podziwu dla autora, jego mądrości i rzetelności i zachęcam do lektury.

Na koniec jako przedsmak tej czytelniczej uczty zacytują jeszcze szerszy fragment razem z zamieszczonym w książce cytatem z 1 Księgi Kronik 29-11-14:

„Twoja jest Panie wielkość, moc , sława, majestat i chwała, bo wszystko co jest na niebie i na ziemi, jest Twoje […] Bogactwo i chwała od Ciebie pochodzą, Ty nad wszystkim panujesz, a w ręku twoim siła i moc, i ręką Twoją, wywyższasz i utwierdzasz wszystko […] Czym że ja jestem i czym jest lud mój, żebyśmy Ci mogli ofiarować dobrowolnie te rzeczy? Albowiem od Ciebie to wszystko pochodzi i co z ręki Twojej mamy, dajemy Tobie.

Ponieważ Dawid rozumiał, że wszystko, co mamy jest darem od Boga, nie traktował swojego majątku jako swoją wyłączną własność. Badacz starego testamentu Bruce Waltke po przestudiowaniu znaczenia pokrewnych słów mishpat i tzadeqah – doszedł do wniosku, że w starym Testamencie:

Sprawiedliwy (mishpat) jest gotowy narazić się na stratę, jeśli miałaby na tym zyskać cała społeczność, a nieprawy jest gotowy narazić na stratę społeczność, żeby samemu odnieść korzyść.

Podsumowując człowiek sprawiedliwy postrzega swoje pieniądze w pewnym sensie jako własność całej otaczającej go wspólnoty ludzkiej, a niesprawiedliwy uznaje, że jego pieniądze należą tylko i wyłącznie do niego – sam je zarobił i tylko dlatego je posiada. W świetle naszych rozważań widać, że taki pogląd jest bardzo naiwny, co więcej sprzeczny z Biblią.”

Z tym przedsmakiem Was pozostawiam i życzę dobrego dnia.

Ola C.

PS. Księgarnia Z10 cały czas funkcjonuje. Lista większości dostępnych książek znajduje się na stronie https://z10.pl/o-nas/sluzby/ksiegarnia-z10/

PPS. Recenzje innych dobrych chrześcijańskich pozycji można przeczytać na https://z10.pl/nauczanie/ksiazki/