Kategorie
książki

Arcydzieło

„ARCYDZIEŁO” – FRANCINE RIVERS

„Arcydzieło” to opowieść o sile miłości – tej do Chrystusa, ale i do drugiego człowieka. O zagubionych ludziach, którzy odnajdują właściwą drogę dzięki wierze w Boga i modlitwie.

Jest ich dwoje. Ona – Grace (co w języku angielskim znaczy „łaska”) – jest młodą kobietą, która popełniła kilka błędów. Efektem jednego z nich jest dziecko. Ratunek i oparcie znajduje w kościele, ale stara się żyć tak, by już nigdy nie pobłądzić. On to uznany w artystycznym świecie malarz, który też ma za sobą burzliwe, smutne dzieciństwo i młodość. Poznają się dzięki agencji pracy, która kieruje Grace do Romana, aby pełniła obowiązki asystentki. On nigdy nie znał kobiet takich jak ona. Ona boi się mężczyzn takich jak on. Ale, jak to bywa w książkach, między nimi coś się zaczyna rodzić.

Czytając tą historię, chciałam szczęśliwego zakończenia dla Grace i zobaczyć jak Roman się w niej zakocha. Ich perypetie życiowe były interesujące i z niecierpliwością czekałam na dalsze losy.

Powieść Francine Rivers z pewnością będzie dla mnie ważną książką. W pewnym stopniu utożsamiałam się z Grace i starałam się czerpać od niej siłę na walkę z przeciwnościami losu. Książka ta dała mi dużo wiary w siebie i swoje możliwości oraz pokazała, że z Bogiem łatwiej jest podejmować pewne decyzje i po prostu żyć.

Autorka w znakomity sposób przeplatała wątki z teraźniejszego życia Grace i Romana z przeszłością, obnażając wady bohaterów i pokazując, co mogło mieć wpływ na ich postępowanie.

Francine Rivers znowu mnie zaskoczyła. Taka byłam pewna, że dokładnie będę wiedziała o czym będzie książka. Okazało się, że znowu potrafiła mnie poruszyć i dać piękną opowieść, której dalszy ciąg stawał się moimi snami. Polubiłam Romana i Grace mimo, że na początku ich nie rozumiałam.

W notce na okładce przeczytałam, że jest to książka o dwóch poranionych duszach. Im bardziej wchodziłam w tę książkę, tym więcej tych poranionych dusz widziałam. Byli nimi nie tylko bohaterowie… Każdy z nas jest poraniony, bardziej lub mniej, przez swoją przeszłość. Ta książka może być lekarstwem, więc każdemu polecam – można pomóc sobie, zwłaszcza gdy trudno poradzić sobie z bólem w sercu.

Polecam!
Agata J.

PS. Książka jest do nabycia w Księgarni Z10.

Kategorie
książki

Ostatni zjadacz grzechu

„Ostatni zjadacz grzechu” – Francine Rivers

Stany Zjednoczone, oddalona od świata wioska, XIX wiek.
Martwisz się – co się z Tobą stanie po śmierci skoro ciążą na Tobie grzechy? Wystarczy, że Twoi bliscy wezwą zjadacza grzechu, który na Twoim pogrzebie weźmie na siebie Twoje winy. Zjadacz grzechu był osobą przeklętą, z którym nikt nie mógł przebywać, nikt nie powinien nawet na niego patrzeć…
Rytuał zjadania grzechów był praktykowany w Wielkiej Brytanii i wraz z imigrantami został przeniesiony do Stanów.
10-letnia Cadi żyje w ogromnym poczuciu winy. Zrobiła coś strasznego i nie jest w stanie normalnie funkcjonować. Postanawia odnaleźć zjadacza grzechów, który mieszka wysoko w górach. Czy pomoże jej uwolnić się od ciążących win jeszcze za jej życia?
W międzyczasie do wioski przybywa nieznajomy, który głosi rzeczy, o których Cadi nigdy wcześniej nie słyszała, opowiada o Jezusie…
Powieść Francine Rivers uświadamia nam jak bardzo każdy człowiek potrzebuje przebaczenia i przypomina, kto jedynie może nam je zapewnić.
Ania.

PS. Książkę można wypożyczyć z naszej zborowej biblioteczki.
PPS. Inne książki tej autorki można znaleźć zarówno w zborowej biblioteczce, jak i naszej zborowej księgarni.